Oczy szeroko...otwarte - Chevrolet Corvette C 4

Oczy szeroko...otwarte - Chevrolet Corvette C 4
corvette c -luiza dorosz
Chevrolet Corvette C -luiza dorosz
Chevrolet Corvette „pierwszy sportowy samochód Ameryki” i wizytówka koncernu. Debiutował w latach pięćdziesiątych, jest więc ikoną starszą niż wymieniane jednym tchem Porsche 911 i Ford Mustang. Do dziś wyprodukowano siedem jego generacji. A każda z nich dzięki niepowtarzalnemu designowi mocno zaznaczyła się w dziejach motoryzacji.Proporcje nadwozia typoszeregu C3 zaczęto nawet przyrównywać do słynnej butelki Coca-Coli. Co znamienne, ta z kolei powstała ze studiów kształtu kobiecego ciała. Czy można mieć lepsze rekomendacje ? 🙂 Niezależnie od powyższej refleksji, ten sportowy samochód  przykuwa wzrok  i zaznacza się w naszych zmysłach. Nie tylko zresztą wyglądem.
Chevrolet Corvette C -luiza dorosz
Chevrolet Corvette C -luiza dorosz
Choć na nim jeszcze chwilę sie zatrzymam. Chevrolet Corvette C4, którego miałam przyjemność doświadczyć potrafi urzec. Niskie, szerokie, efektowne klinowe kształty smukłej sylwetki z krótkim tyłem i długą maską silnika z której wysuwają się spektakularnie reflektory główne. Jest w tym coś z fetyszu, ucieleśnienia motoryzacyjnego bóstwa.Podnosząc i opuszczając reflektory czułam się trochę jakbym zamykała i otwierała oczy…I widziała drogi po których w swym życiu mógł jeździć ten sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych egzemplarz. Groźne ulice Bronxu, kreolskie duchy przemierzające Nowy Orlean, tajemnicze przestrzenie Montany. Zastosowanie  ruchomych lamp może wydać się dziś mało praktyczne: komplikuje przecież mechanikę i po otwarciu zaburza aerodynamikę sylwetki.
Chevrolet Corvette C -luiza dorosz
Pomijając ekstrawagancję ma jednak zaskakującą zaletę – krawędzie otwartych reflektorów idealnie sytuują samochód na drodze. Pozwalają ocenić koniec długiej maski i wspaniale kreślić trajektorię zakrętów. A czwarte pokolenie Corvette zaczyna ich „pożądać”. Dążący do technicznej doskonałości samochód zaopatrzono w przestrzenną ramę sztywniejszą niż poprzednie konstrukcje. W połączeniu z niezależnym zawieszeniem obu osi opartym (ciekawostka!) na poprzecznych resorach piórowych wykonanych z żywicy epoksydowej i włókna szklanego
Chevrolet Corvette C-luiza dorosz
Chevrolet Corvette C4 zaczął w końcu jeżdzić dobrze nie tylko po długich prostych amerykańskich autostrad. Reklamujący go slogan „jedyny prawdziwy sportowy samochód Ameryki” stał się jeszcze bardziej rzeczywisty. Ponadczasowy, gardłowo bulgocący silnik V8 o „słusznej” ( w niedzisiejszym rozumieniu) pojemności 5,7 litra przenosi niespiesznie góry momentu obrotowego na umieszczoną z tyłu automatyczną skrzynię biegów.Tak zrealizowany układ (translaxe) również stoi za tajemnicą dobrego prowadzenia modelu. Siadając do otulającego swym wnętrzem , zaopatrzonego  w ciekłokrystaliczne kolorowe wyświetlacze „kosmicznego”  Chevroleta Corvetty C4 czujemy się wyjątkowo. Pojawia sie nawet podświadomy lęk utraty.
Chevrolet Corvette C-Luiza dorosz
 W końcu trzydziestoletnie samochody popularne dawno już w swej większości znalazły się  na złomowiskach.Corvetta ma na to swoją odpowiedź. Karoserii, którą wykonano z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem szklanym obca jest korozja, a silnik jest niezbyt wysilony, więc trwały. Łatwiej go też „doglądać” dzięki odchylanej łącznie z błotnikami całej przedniej części nadwozia. Można w tym zresztą odnależć kolejny motyw motoryzacyjnego fetyszu – przyjemności oglądania podzespołów mechanicznych auta. Spróbujcie obejrzeć silniki w Porsche 911 lub Caymanie 🙂
Chevrolet Corvette C-luiza dorosz
Przedstawianego tu Chevroleta Corvette  poznałam na terenie „motoryzacyjnego rancha” Waldemara Daszkowskiego. Ten znany propagator historii motoryzacji i czynny kierowca rajdowy z wieloletnimi sukcesami sportowymi „gości” na terenie swej posesji w Pohulance liczne konie mechaniczne „zaklęte” w klasycznych samochodach. Charakteru tajemniczości w nocnej scenerii sesji dodała Corvettcie konfekcja z kolekcji Magdaleny Czamary. Jej stylizacje błyszczą nie tylko na wybiegu. Dają szansę ubioru oryginalnego i praktycznego w codziennym użytkowaniu. To niezwykła cecha dostępna tylko nielicznym projektantom.
 Chevrolet Corvette C-luiza dorosz
Foto: Patryk Patynowski
Model: Luiza Dorosz
Mua : Anna Maria Okońska
Hair: Iwona Kaim
Stylist: Magdalena Czamara
Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *